Dzisiaj to się trochę po wspinamy w Bieszczadach. Miejscem docelowym będzie Tarnica - najwyższy szczyt w Bieszczadach po polskiej stronie i liczy 1346 m. Turyści wybierają się tutaj, nie tylko z uwagi na wysokość, ale przede wszystkim na widoki. Potwierdzeniem zdobycia szczytu będzie pieczątka, która możecie dostać w kasie Bieszczadzkiego Parku Narodowego oraz oczywiście zdjęcie ze szczytu. Natomiast po drugiej stronie granicy wznosi się najwyższy szczyt całych Bieszczad czyli Pikuj, zwany również Huśla przez który niegdyś przebiegała granica Państwa Polskiego. Przybywając na szczyt zobaczymy charakterystyczny krzyż znajdujący się na szczycie nie jest pierwszym jaki tam zamontowano (to trzecia wersja krzyża). Jako pierwszy (od 1978 roku) stał tam krzyż, który obecnie znajduje się na Haliczu. Postawiony w jego następstwie (w 1987 roku) drugi, większy krzyż połamał wiatr. Jego nową, wzmocnioną wersję (stanęła w roku 2000) właśnie możemy zobaczyć na szczycie do dzisiaj. Wędrując na szczyt po drodze napotkamy miejsca po spalonych domach i gospodarstwach zniszczonych przez UPA w czasie niespokojnych dni II wojny światowej i krótko po. Ogólnie wymęczy się człowiek wchodzeniem, ale radość na szczycie oglądając piękne pejzaże jest wielka.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz